"Ostatni tydzień upłynął nam pod hasłem Karnawał. Poprzez zabawę, muzykę, taniec, wystrój sali staraliśmy się wyróżnić ten szczególny czas. Chcąc wprowadzić dzieci w karnawałowy nastrój, zmieniliśmy nieco nasze najbliższe otoczenie - naszą salę. Prace plastyczne, które dzieci wykonywały przez kolejne 2 dni, ozdobiły ścianę oraz drzwi sali. Ponadto pojawiły się inne ozdoby jak balony, serpentyny. W poniedziałek do zabawy wykorzystaliśmy plastelinę. Wycięte z papieru gwiazdki dzieci wyklejały kawałkami plasteliny, a następnie dekorowały drobnymi, błyszczącymi ozdóbkami. Strategie dzieci, jak wykleić gwiazdkę w.w. materiałem, były różne. Niektóre dzieliły plastelinę na małe kawałki i przyciskały je do papieru, inne rozpoczynały od stworzenia osobnej kompozycji, którą następnie przenosiły na papier. Twarda plastelina okazała się wyzwaniem dla dziecięcych rączek. Jednak i na to dzieci szybko znalazły sposób. Naśladując ciocie, dzieci starały się zmiękczyć plastelinę rozgniatając ją w rękach, by następnie móc ją podzielić i dowolnie formować. Pojawił się również inny, zaskakujący pomysł - odgryzanie niewielkich kawałków i przyklejanie ich na papier :). Później włączyliśmy do zabawy serpentyny. Po rozwinięciu wszystkich, dzieci w swobodnej zabawie, dekorowały nimi wszystko dookoła: siebie, kolegów, pociąg z krzeseł, naszą rakietę kosmiczną. Następnego dnia dzieci zrobiły okulary karnawałowe. Wykorzystanie farb sprawiło dzieciom dużą frajdę. Mieszanie różnych kolorów, zanurzanie całych rąk w farbie, malowanie po stole - wszystko wg zasady im brudniej tym weselej! Wszystkie okulary zdobią teraz jedną ze ścian w naszej sali. Tego dnia, razem z grupą najstarszych Baloników, spędziliśmy 20 min. na zabawie z j. niemieckim. W środę odbył się balik karnawałowy. Wszystkie dzieci w żłobku miały okazję uczestniczyć we wspólnej zabawie. Dzieci, przebrane głównie za postacie z bajek lub zwierzątka, nadały całej imprezie kolorów i wesołej atmosfery. Oprócz zaplanowanych aktywności np. pociąg, zabawy w kole, dzieci miały dużo czasu na własną, swobodną ekspresję ruchową. Przy najbardziej znanych i lubianych dziecięcych przebojach dzieci tańczyły, skakały, podrzucały balony, wirowały z bibułkami w ręce. Wszystkim uczestnikom baliku bardzo podobała się przerwa na uzupełnienie energii do dalszej zabawy. Nie jak zwykle przy stoliczkach, a na kocykach rozłożonych na podłodze, urządziliśmy sobie piknik. Również z większym niż zwykle apetytem dzieci zajadały owoce, wafle ryżowe i ciasteczka. W czwartek pozostaliśmy przy swobodnej zabawie. Dzieci oglądały książki, grały na instrumentach, rzucały balonami. Gdy do zabawy włączyliśmy muzykę, wszystkim udzielił się nastrój z poprzedniego dnia. Dzieci zaczęły biegać, skakać i tańczyć (swobodnie oraz naśladować ruchy cioci :)). Na koniec tygodnia przypadła zabawa z kolorami. Wykorzystaliśmy do niej szablony postaci (głowa i ciało/ubranie) oraz maski karnawałowe przedstawiające zwierzęta. Na początek dzieci przykleiły na ścianę głowy naszych postaci. Następnie nałożyliśmy im maski, nazywając przy tym zwierzę, które dana maska przedstawia oraz jego kolor. Zabawa polegała dalej na dopasowaniu ubrania do koloru maski. Wspólnymi siłami, przy pomocy różnych podpowiedzi i wskazówek udało się dzieciom stworzyć 6 kolorowych postaci. Zajęcia dodatkowe z ostatniego tygodnia to j. angielski oraz rytmika" Ewelina Fręśko

Co robiła grupa II [1,5-2l.] w tygodniu karnawałowym?